Część recenzji została przetłumaczona automatycznie.
Fazownik Jorgensena to rodzaj narzędzia,które każdy stolarz chce mieć,aby fazować bez uciążliwości urządzeń elektrycznych. Dobrze zapakowany,dobrze wykonany,precyzyjne detale. Cztery ostre żebra od razu po wyjęciu z pudełka,gotowe do przecinania drewna. Jednak trochę ostrzenia zawsze poprawia ostrość żelaza. Płużek płyty narzędzia jest równy i płaski,ale generuje zbyt duży opór,jeśli nie jest odpowiednio wygładzony. Zrobiłem kilka przejść na swoich diamentowych kamieniach i polepszyłem ślizganie narzędzia po drewnie. Potrzebne także lekkie woskowanie podeszwy. Trochę za dużo luzu w mechanizmie żelaznym,ale nie uniemożliwia funkcjonalnego fazowania krawędzi. Przeprowadziłem testy z dwoma żelazkami – na miękkim i na twardym drewnie. Długość ostrza trzeba stopniowo wydłużać śrubą. Miłe,ostre komory! Jednym zasadniczym problemem jest aluminiowe ciało planu – tlenek aluminium nieuchronnie tworzy długie smug na obu stronach,po każdym fazowaniu trzeba zdrapywać ciemnoszare smugi z drewna. Cztery gwiazdki.
Wszystko w porządku